Duże fale oznaczają duże wyzwanie, a także nie mniejszą przygodę. To jest właśnie powód, dla którego powstają takie projekty jak Red Bull Storm Chase, którego druga edycja startuje już na początku 2017 roku. Z tej okazji prezentujemy Wam listę 7 najbardziej przerażających fal świata.
‘Ours’ – Najstraszniejsza fala w Sydney
Lokalizacja: Sydney, Australia
Poziom strachu: 8
Czy można tu pływać? Nie polecamy
Powodem, dla którego te bestie nazywane są „Nasze”, jest australijska ekipa Bra Boys, która ochrzciła je w ten sposób po jednej z epickich sesji. Mimo że odbywały się tu zawody Red Bull Cape Fear, to jest to raczej miejscówka poza zasięgiem „normalnych” surferów (tych o zdrowych zmysłach). Wynika to z faktu, że falę łamią się na bardzo płytkiej rafie i w bardzo bliskiej odległości od skał. Auć!
Nelscott Reef – Miejsce spotkań żarłaczy białych
Lokalizacja: Oregon, USA
Poziom strachu: 7
Czy można tu pływać? Jeśli jesteście w stanie przedostać się przez Short Break
Może ta fala nie wygląda na przerażającą, w końcu jest na niej gość na kajaku. Jednak jeśli chodzi o surferów, to muszą oni wypływać aż kilometr od brzegu, a temperatura wody przez cały rok oscyluje w granicach 10ºC. No i, co chyba najważniejsze, miejsce to często odwiedzają rekiny (żarłacze białe).
Teahupo’o – Najbardziej znana fala na świecie
Lokalizacja: Tahiti
Poziom strachu: 9
Czy można tu pływać? Nie za bardzo
Teahupo’o należy do najbardziej znanych fal na świecie. Jak bardzo są przerażające i trudne do pływania? Luźne tłumaczenie nazwy to „odcięta głowa” lub „miejsce czaszek”, a to chyba powinno dużo wyjaśniać. Woda jest tutaj generalnie głęboka, ale akurat na rafie jest bardzo płytko. Jest to popularny spot surfowy, ale czy da radę tutaj pływać na windsurfingu? Oczywiście, że tak. Dokonał już tego legendarny Jason Polakow, który zaliczył tutaj bardzo spektakularną glebę.
Pedra Branca – Potwór Offshore
Lokalizacja: Morze Tasmana
Poziom strachu: 8
Czy można tu pływać? Jak daleko jesteś w stanie się posunąć?
26 mil morskich od najbliższego brzegu na Morzu Tasmana występuje fala nazywana Pedra Branca. Do tej pory pływało na niej zaledwie kilku surferów. Pierwszym windsurferem, który w zeszłym roku odważył się ją ujarzmić był Alastair McLeod. Jak sam wspomina o tamtejszych falach: „Każdy, kto tu surfował i zaliczył upadek, nabawił się bardzo poważnej kontuzji. Ten spot nie wybacza błędów”.
Nazaré – Europejska mekka Big Wave
Lokalizacja: Nazaré, Portugalia
Poziom strachu: 9
Czy można tu pływać? Tylko jeśli jesteś wystarczająco odważny
Miejsce odkryte przez hawajskiego surfera Garretta McNamare, niemalże natychmiast stało się europejską mekką big wave surfingu. Wystarczy wspomnieć, że w tym roku rozegrano tam pierwsze w historii oficjalne zawody ASP w konkurencji Big Wave.
Jaws – Oryginalna mega fala
Lokalizacja: Maui, Hawaje
Poziom strachu: 6
Czy można tu pływać? Możliwe…
To kultowe miejsce dla surferów, ale, co ciekawsze, zostało odkryte w 1990 roku przez windsurfera Davea Kalamana i legendę surfingu Lairda Hamiltona. Dzisiaj jest to jedna z najbardziej znanych fal na świecie, a filmiki czy zdjęcia z tego spotu znajdziecie na każdej porządnej produkcji big wave, czy też w każdym szanującym się magazynie branżowym.
Shipstern’s Bluff – Poznaj mutanta
Lokalizacja: Tasmania, Australia
Poziom strachu: 10
Czy można tu pływać? Nasza rada jest taka, abyś dał sobie spokój…
Shipstern Bluff jest jedną z najbardziej znanych fal Australii. Kiedy zimą na północnej półkuli Ocean zaczyna budzić się ze snu, na południowym krańcu Tasmanii, w Stern, pojawiają się prawdziwe morskie kolosy.
Fala ta jest uznawana za jedną z najniebezpieczniejszych na świecie i to nie tylko z powodu występujących tu wielkich fal, ale i dlatego, że jest to miejsce często odwiedzane przez rekiny z rasy żarłaczy białych.
Fale mogą dawać jeszcze więcej radości w połączeniu z wiatrem…
Nie zapominajmy, że przecież wielkie fale dają mnóstwo zabawy „dużym chłopcom”. Ale kiedy dodasz do tego wiatr, to fale powinny stać się jeszcze większe i poziom zabawy również powinien poszybować w górę. To właśnie jest esencja Red Bull Storm Chase, którego nowa edycja nadchodzi wielkimi krokami i powinna wystartować już na początku 2017 roku. Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie wydarzenia Redbullstormchase.com albo na oficjalnym facebookowych fanpage'u.
Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, zdjęciami i filmami, z dyscypliny która interesuje Cię najbardziej? Zapisz się na newsletter już teraz, a na pewno nie przegapisz najlepszych newsów.





