Tak Dawid Podsiadło Gra
© Kuba Bors / Papaya Films
Muzyka

10 piosenek, których możesz użyć rano zamiast budzika

Badania wskazują, że jeśli budzisz się codziennie rano przy fajnej piosence, zaczynasz dzień lepiej niż wstając na sygnał standardowego budzika. Oto 10 numerów, które mogą ci w tym pomóc.
Autor: Tomek Doksa
Przeczytasz w 5 minPublished on
Latem to może jeszcze. Jakoś łatwiej zwlec się z łóżka i nastawić na codzienne obowiązki. Ale późną jesienią i zimą? Rano twoim największym sprzymierzeńcem jest przycisk „drzemka” na telefonie, który wciskasz jeszcze po kilka razy, zanim wstaniesz ostatecznie na nogi. Jednak według naukowców z Royal Melbourne Institute of Technology można sobie w tym nieszczęściu pomóc. Wystarczy tylko, że będziemy się budzili się przy dźwiękach melodyjnej piosenki, która zmniejsza poziom porannego oszołomienia znacznie bardziej niż w przypadku typowego alarmu.
Według badaczy, piosenki zwiększają nasze pobudzenie, funkcje poznawcze oraz uwagę, co pomaga lepiej i przyjemniej zacząć dzień. Także w zimie. Naukowcy z Australii zaproponowali nawet dwie melodie, od których można zacząć kolejny poranek: „Good Vibrations” The Beach Boys i „Close to Me” The Cure. My od siebie dołożymy jeszcze osiem innych. Ale z polskiego podwórka.
Dla kogo: dla każdego, kto chce poczuć, że nie jest rano sam
„Robi się ciemno, a mnie boli brzuch” – śpiewa Błażej Król w swoim singlu z płyty „Dziękuję”. Dobrze to znamy. Jesienią ciemno robi się już o tej samej porze, kiedy jeszcze miesiąc wcześniej dopiero siadaliśmy w ogrodzie do obiadu. Zimowe pobudki wyglądają zaś jakby były robione w środku nocy. W takiej sytuacji piosenka „Tak jak ty” jest niczym podanie pomocnej ręki, która wyciągnie cię z ciepłych pieleszy. Ty zapal tylko światło, a Błażej Król, gwiżdżąc, uszczypnie cię.
Błażej Król

Błażej Król

© Kamil Kotarba / Sony Music

Dla kogo: życiowego realisty
Wiele było piosenek o tym, że życie nie składa się z samych uniesień, ale tylko Ten Typ Mes tak zgrabnie nazwał rzeczy po imieniu. Refren śpiewany z pomocą Dawida Podsiadły – „Nic mnie tak nie dojeżdża jak codzienność / Nic mnie tak jak codzienność, to na pewno” – to może być twój ulubiony tekst, którym zaczniesz nowy dzień. Jeśli tylko puścisz ten numer zamiast typowego budzika.
Dla kogo: jeśli lubisz wstawać z łóżka żwawą nogą
A skoro już wywołaliśmy Dawida… Swoją ostatnią płytę „Lata dwudzieste” nagrał taką, by można było przy niej tańczyć i cieszyć się życiem. Zwłaszcza na stadionach, na których nowe piosenki sprawdzają się najlepiej. Ale ich siłę czuć także w domowych warunkach, czego kawałek „To co masz ty” (tu oceniony w rankingu wszystkich singli Dawida Podsiadły) jest najlepszym dowodem. Znakomity do rozpoczęcia dnia nie tylko dlatego, że idealnie pasuje do wytycznych cytowanych wyżej naukowców z Melbourne.

9 min

Dawid Podsiadło: "Matylda" i sesja akustyczna w górach

Zobacz film z wyjątkowej sesji Dawida Podsiadło w górach

Dla kogo: jeśli naje*ałeś, a teraz wytrzeźwiałeś
Ten numer to wersja budzika dla codziennych wojowników, tych, co noc wcześniej szukają wrażeń i robią rekordy na barze. Albo dla tych, którzy po prostu chcieliby zaczynać dzień od słów rapującego w PRO8L3M-ie Oskara: „Witamy, witamy, witamy”. A umówmy się – kto zna twórczość tego duetu ten wie, że jemu się nie odmawia.
Dla kogo: jeśli za każdym razem gonisz dalej
Daria Zawiałow śpiewa na otwarcie swojej piosenki, że „tak bardzo chciałabym historią być” i jak na razie idzie jej zgodnie z planem. Dziś jest najbardziej rozpoznawalną polską artystką, z pięcioma Fryderykami na koncie, w tym za fonograficzny Debiut Roku. Jeśli więc szukasz kogoś, kto zmotywuje cię do działania, oto jest ona. Przy „Hej Hej” możesz nie tylko sprawnie wstać, ale też zasuwać i robić swoje.
Red Bull SoundClash: pojedynek Grubson vs Krzysztof Zalewski

Daria Zawiałow podczas koncertu Red Bull SoundClash

© Dorota Szulc / Red Bull Content Pool

Dla kogo: jeśli jesteś lekkoduchem
Co cały czas rośnie, a nigdy nie spada? Odpowiedź: wiek. Parafrazując więc tekst z tej piosenki Mroza, można zaśpiewać, że z każdą chwilą jestem bliżej nieba. A śpiewa się „Za daleko” wybornie. Także o poranku. Duża w tym zasługa samego autora, jak i wspierającego go w numerze Vito Bambino, z którym Mrozu uleciał rzeczywiście za wysoko, a dla śpiewających kolegów także za daleko.
Dla kogo: dla każdego, kto lubi egzotyczne ptaki i odbierać telefony
Wyobraź sobie taki poranek: słyszysz w głowie narastającą muzykę, po czym słowa: „Dzwoni papuga, mówi, że musi się udać”. Nie otwierasz jeszcze oczu, ale widzisz tę mamonę, te banknoty zielone. Tak chyba lepiej wchodzić w dzień niż przy tym nieznośnie brzęczącym alarmie? Dobre nastawienie do tego, co cię czeka za dnia to już połowa sukcesu. Papuga Maty może ci w tym tylko pomóc.
Mata na koncercie Janka-rapowanie podczas Red Bull Trasy Życzeń

Mata na koncercie Janka-rapowanie podczas Red Bull Trasy Życzeń

© Bartek Woliński @wolisphoto

Dla kogo: dla tych, którzy lubią się ułożyć w wygodnej pozycji
Jeśli każdego ranka chcesz się czuć mniej oszołomiony, ten numer będzie dla ciebie bezpieczną, i nie tylko przez wzgląd na tytuł, opcją. Dokładnie tak jak jak w tekście piosenki, kawałek z drugiej płyty zespołu Karaś/Rogucki, przyjemnie pstryka w nos i ładuje energią w dawce, jaka wystarczy ci do tego, by miło zacząć dzień. A później – niech ci tylko słońce świeci w oczy. Udanego wstawania!